.

.

Lubię wyjść z siebie i usiąść obok. Spojrzeć sobie w oczy lub czterema oczami w dal. Przede mną wiosna jesieni życia, wolna czasoprzestrzeń do usłania różami albo polnymi kwiatami, miodem codzienności, czekoladą zmierzchów, mlekiem świtów i stukaniem korali spadających lat. Dłonią w powietrzu rysuję sobie drzwi. Codziennie otwieram je i przechodzę na drugą stronę. Gdzie wtedy jestem? O niebo dalej...


Traductor
English French German Spain Italian Dutch Russian Portuguese

Obserwuj Miejsce Spotkań Wymyślonych

Joe Dispenza


Joe Dispenza o, między innymi, sposobach na zmianę przekonań,
o splątaniu kwantowym, o wychodzeniu z martwego punktu, 
przeskakiwaniu do innego pudełka
i o kreowaniu z pola, zamiast z materii.




Pole kwantowe jest nieskończonym polem częstotliwości lub energii. 
Każda częstotliwość przenosi informacje. 
Pomyśl więc, że pole kwantowe jest wypełnione nieskończoną ilością energii 
wibrującej poza fizycznym światem materii i poza naszymi zmysłami – 
są to niewidzialne, dostępne dla nas fale energii, 
które możemy wykorzystać do tworzenia naszej rzeczywistości. 
Co dokładnie możemy stworzyć z całej tej energii 
pływającej w nieskończonym morzu potencjałów? 
To zależy od nas, ponieważ, krótko mówiąc, pole kwantowe to stan, 
w którym istnieją wszystkie możliwości.

Gdy świadomie praktykujesz wyrażanie miłości 
w ciągu twojego dnia - tzn. czujesz, otrzymujesz i dajesz z siebie miłość - 
nie tylko wzmacniasz swój układ odpornościowy, 
ale również zaczynasz rozumieć, że im więcej czujesz miłości, 
tym bardziej się nią stajesz. 
A gdy stajesz się ucieleśnieniem miłości, możesz zmienić świat.

Emocje to jedno z najpotężniejszych narzędzi i środków kreacji jakie posiadamy. 
Oznacza to, że będąc twórcami naszych emocji – 
ponieważ posiadamy wolną wolę – w każdym momencie 
możemy decydować o tym jak chcemy się czuć, 
co chcemy myśleć oraz jak reagujemy na osoby, 
okoliczności i sytuacje w naszym życiu. 
Odkąd zajmuję się tą pracą, u jej podstaw leżało 
uczenie ludzi samoregulacji, tak aby mogli w każdej chwili zmienić 
swój stan emocjonalny, a więc praktykować bycie twórcą 
własnego życia zamiast jego ofiarą. Dlaczego? 
Ponieważ, gdy stajemy się bardziej świadomi własnych wyborów, 
w naturalny sposób zaczynamy skłaniać się ku wyborom niosącym ze sobą 
miłość zamiast na tych, które ją ograniczają. 
Oczywiście łatwo się mówi, dlatego najważniejsza jest praktyka. 
A żeby praktyka mogła uczynić mistrza, potrzebna jest koherencja umysłu i serca.

Możemy nazwać pierwotną przyczynę Energią Źródła, albo polem jednolitym. 
Podstawą tej energii jest czysta miłość, jedność i pełnia. 
I właśnie z tego pola, gdzie wszystko, co istnieje jest ze sobą połączone, 
powstaliśmy w tej fizycznej, trójwymiarowej gęstości. 
Być może kluczowym aspektem życia tutaj są nasze zmysły, 
które pozwalają nam doświadczać tego materialnego wymiaru 
i podłączają nas do niego.


Gdy powstaliśmy ze Źródła w gęstości, zaczęliśmy doświadczać 
wszystkiego w tej rzeczywistości jako oddzielenie, 
ponieważ w taki sposób doświadcza się materii. 
Na najniższych częstotliwościach postrzegamy naszymi zmysłami 
wszystko, od przedmiotów po ludzi i miejsca jako oddzielne 
i zlokalizowane w czasie i przestrzeni. 
Zatem doświadczając tej rzeczywistości możemy powiedzieć: 
ja jestem tutaj, ty jesteś tam, a pomiędzy nami jest przestrzeń. 
A ponieważ postrzegamy tę rzeczywistość poprzez zmysły, 
łatwo jest nam popaść w iluzję separacji. Gdy tak się dzieje, 
bardzo łatwo zapominamy o naszym pierwotnym pochodzeniu, 
o połączeniu ze Źródłem, o jedności, pełni i miłości.

Naukowcy odkryli, że elektrony poruszające się rozległym polu 
zachowują się w całkowicie nieprzewidywalny sposób – 
nie wydają się podlegać tym samym prawom, które rządzą materią. 
Są tu, a za chwilę znikają – i nie można przewidzieć, gdzie i kiedy się pojawią. 
A to dlatego, że jak ostatecznie odkryli badacze, 
elektrony istnieją jednocześnie w nieskończonej liczbie możliwości. 
Dopiero gdy obserwator skupi swoją uwagę i szuka czegoś „materialnego”, 
niewidzialne pole energii i informacji zapada się w cząsteczkę, 
którą znamy jako elektron. Zjawisko to nazywamy kolapsem funkcji falowej. 
Ale gdy tylko obserwator odwróci wzrok od elektronu, 
zaprzestaje obserwacji i odrywa myśli od materii subatomowej, 
elektron znika. Ta cząstka materii fizycznej (elektron) nie może istnieć, 
dopóki jej nie zaobserwujemy, z chwilą jednak, gdy odwracamy od niej uwagę, 
zamienia się z powrotem w energię, w możliwość.

Pomyśl o polu kwantowym jako wypełnionym 
nieskończonymi ilościami energii wibrującymi poza fizycznym światem materii 
i poza naszymi zmysłami. Gdy wchodzisz w tę nieskończoną, 
ogromną przestrzeń jako świadomość, nie ma tam nikogo i niczego, 
nie ma przedmiotów, ludzi, miejsc i czasu. 
Zamiast tego istnieją nieskończone nieznane możliwości, jako energia. 
Jeśli z powrotem zaczniesz myśleć o tym, co znane w twoim życiu, 
wrócisz do trójwymiarowej rzeczywistości czasu i przestrzeni. 
Jeśli jednak zdołasz pozostać w ciemnościach nieznanego wystarczająco długo, 
przygotuje cię to do tworzenia nieznanych rzeczy w twoim życiu. 
Podczas medytacji, kiedy powstrzymujesz się od myślenia 
o przewidywalnej przyszłości lub od rozpamiętywania znanej przeszłości 
i po prostu rozwijasz się w tej przestrzeni jako świadomość – 
jeśli robisz to właściwie, jesteś niczym innym jak świadomością. 
W ten sposób przekraczasz próg pola kwantowego.


Następnie, gdy występuje wibracyjne dopasowanie 
pomiędzy twoją energią a jakimkolwiek potencjałem, który już istnieje w polu, 
zaczynasz przyciągać do siebie to nowe doświadczenie. 
Nie musisz nic robić, aby przynieść to, co chcesz urzeczywistnić 
i nie musisz nigdzie iść, aby to zdobyć, 
bo to oznaczałoby próbę zmiany materii z poziomu materii.




Zmiana przekonań może być trudnym zadaniem, ale nie niemożliwym. 
Pomyśl co by się wydarzyło, gdybyś był w stanie pokonać 
swoje nieświadome przekonania. 
Zamiast myśleć i czuć, że nigdy nie masz wystarczająco dużo czasu na to, 
co chcesz zrobić, pomyśl i poczuj: „żyję w bezczasie i mogę osiągnąć wszystko”. 
Jak by to było, gdybyś zamiast „Wszechświat sprzymierza się przeciwko mnie” 
wierzył, że „Wszechświat jest przyjazny i działa na moją korzyść”? 
Cóż za wspaniałe przekonanie! 
Jak myślałbyś, żyłbyś, jak zmieniłby się twój chód gdybyś wierzył, 
że Wszechświat jest ci przyjazny? 
Jak myślisz, jak zmieniłoby się wtedy twoje życie?


Jeśli chcesz zmienić przekonanie, najpierw uwierz, że jest to możliwe, 
następnie zmień swoją energię poprzez wzniosłą emocję i wreszcie, 
pozwól twojemu ciału się dostosować. 
Nie musisz się zastanawiać kiedy i w jaki sposób dojdzie do tej reorganizacji, 
gdyż takim analitycznym myśleniem cofasz się do fal mózgowych beta, 
a to utrudnia przeprogramowanie. 
Zamiast tego, po prostu podejmij stanowczą decyzję. 
I gdy siła energii decyzji przewyższa głęboko zakorzenione w twoim mózgu 
programy oraz emocjonalne uzależnienia twojego ciała, 
wtedy stajesz się silniejszy od swojej przeszłości. 
Twoje ciało odpowie nowemu umysłowi i dokonasz prawdziwej zmiany. 
Wiesz już jak to robić. 
Przypomnij sobie moment w życiu, gdy postanowiłeś zmienić 
coś w sobie lub swoim życiu. 
Gdy sięgniesz pamięcią, najprawdopodobniej doszło do momentu, 
w którym powiedziałeś sobie: nie obchodzi mnie jak się czuję (ciało), 
co dzieje się wokół mnie (środowisko) ani ile mi to zajmie (czas). 
I pewnie w tamtej chwili przeszły cię ciarki, a to dlatego, 
że wkroczyłeś w nowy stan świadomości. 
W tamtym momencie, gdy poczułeś tę energię, 
twój organizm zaczął odbierać całkiem nowe sygnały. 
Poczułeś inspirację i zostawiłeś za sobą znajomy stan bycia. 
A stało się tak ponieważ dzięki samej myśli twoje ciało przeszło 
z życia w przeszłości do zupełnie nowej przyszłości. 
W rzeczywistości, twoje ciało przestało być umysłem, to ty się nim stałeś. 
Zmieniłeś swoje przekonanie.

Pole kwantowe nie odpowiada na nasze życzenia. 
Nie odpowiada na nasze cele czy na nasze myśli. 
Reaguje tylko wtedy, gdy myśli i uczucia są spójne, 
czyli gdy nadają ten sam sygnał. 
Kiedy łączymy wzniosłą emocję z otwartym sercem i świadomą intencją - 
z jasną myślą, to sygnalizujemy polu, by odpowiedziało nam 
w niesamowity sposób. 

Pole kwantowe nie reaguje na to, czego chcemy; reaguje na to, kim jesteśmy. 

Celowa myśl potrzebuje energii, katalizatora - a wzniosłe emocje są energią. 
Serce i umysł pracują razem. 
Uczucia i myśli są zjednoczone w spójnym stanie bycia.
Jak wszystko we wszechświecie, jesteśmy w pewnym sensie połączeni 
z morzem informacji w wymiarze wykraczającym poza przestrzeń i czas fizyczny. 
Nie musimy dotykać, ani nawet znajdować się w bliskiej odległości 
od jakichkolwiek elementów fizycznych w polu kwantowym, 
aby na nie wpływać lub być przez nie dotkniętym. 
Fizyczne ciało to zorganizowane wzory energii i informacji, 
które są zjednoczone ze wszystkim w polu kwantowym.

Innym sposobem na przyjrzenie się temu, jak my, ludzie, i pole kwantowe 
jesteśmy połączeni, jest koncepcja splątania kwantowego. 
Zasadniczo, jeśli dwie cząstki zostały połączone w jakiś sposób początkowo, 
to zostaną one połączone ze sobą poza czasem i przestrzenią. 
Zatem to, co robimy innym, robimy samym sobie.
Pomyśl o tym, co się z tym wiąże. 
Jeśli możesz ogarnąć ten koncept, to musiałbyś się zgodzić zatem, 
że "ty", które istnieje w prawdopodobnej przyszłości, 
jest już związane z "tobą" w tym obecnym momencie, 
w wymiarze poza czasem i przestrzenią.
Musimy tak naprawdę wyjść poza analityczny umysł i dostać się 
do systemu operacyjnego - naszej podświadomości, 
w którym podświadome programy istnieją.

Nasze ciało jest uwarunkowane jak zwierzę, 
które znajduje się w trybie przetrwania, 
ale kiedy zaczniemy nad nim pracować i uspokoimy i wyciszamy je, 
przełamujemy tę kondycjonującą reakcję i mówimy mu, 
że to my mamy nad nim kontrolę. 
Na początku wymaga to dużo wysiłku i energii, 
by przywołać ciało do chwili obecnej.
Wiedza i informacja to surowe materiały kreacji.
Samo rozmyślanie wzbudza neurologiczny proces budowy, 
w trakcie którego tworzymy w mózgu nowe połączenia – 
synapsy łączą się w nowe wzorce i kombinacje. 
Za każdym razem, gdy powodujemy, 
że nasz mózg zaczyna pracować inaczej, 
wtedy dosłownie zmieniamy umysł. 
A to dlatego, że, zgodnie z neuronauką, umysł to mózg w działaniu. 
Zaczynamy pytać:
„Jak by to było mieć świetną pracę?”
„Kim muszę się stać, by móc stworzyć związek pełen miłości?”
„Jak by to było podróżować po świecie?”
…wtedy nasz płat czołowy wysyła sygnały do całego mózgu, 
wybiera istniejące sieci neuronowe (utworzone na podstawie wiedzy, 
którą już posiadamy oraz naszych doświadczeń) i płynnie łączy je ze sobą, 
by stworzyć zupełnie nowy poziom umysłu. 
W ten sposób powstaje nasza nowa wizja przyszłości. 
Z intencją zakotwiczoną w naszym płacie czołowym, nowa myśl staje się 
nową możliwością, potencjałem w polu kwantowym.
Pewna część osób, które tego dokonają, wczuje się we wzniosłą emocję 
i zainspiruje się tą wizją upragnionej przyszłości. 
Wtedy, z biologicznego punktu widzenia, 
ich ciało i mózg przestają żyć w przeszłości i zaczynają żyć w przyszłości. 
Czysta intencja w połączeniu ze wzniosłą emocją daje ciału przedsmak tego, 
co jest możliwe w przyszłości.
Wszystko sprowadza się do tego, że jeśli zależy ci 
na tworzeniu wymarzonej przyszłości, potrzebujesz zaangażować się 
w proces tworzenia wizji tej przyszłości, 
inaczej będziesz stale czuć przywiązanie do przeszłości 
zamiast zakochiwać się w swojej wymarzonej przyszłości. 
To takie proste.

Skutkiem cyklicznej komunikacji między mózgiem a twoim organizmem 
są twoje przewidywalne reakcje w danej sytuacji. 
Tworzysz wzorce tych samych znajomych myśli i uczuć, 
jesteś nieświadomie zaprogramowany, 
by automatycznie zachowywać się w określony sposób. 
Tak funkcjonuje twoje chemiczne ja.
Nasze myśli i uczucia pochodzą z naszych wspomnień z przeszłości. 
Jeśli myślimy i czujemy się w określony sposób przez dłuższy czas, 
to zaczynamy tworzyć określoną POSTAWĘ. 
Nasza postawa jest cyklem krótkotrwałych myśli i uczuć doświadczanych naokoło. 
Nasza postawa to skrócona wersja naszego stanu bycia. 
Jeśli połączysz ze sobą szereg postaw, zaczniesz tworzyć PRZEKONANIE. 
Przekonania są wydłużonymi stanami bytu i mają tendencję 
do umiejscowienia się w naszej podświadomości. 
Kiedy dodamy do siebie różne przekonania, 
które mamy, to tworzymy PERCEPCJE. 
Nasza percepcja rzeczywistości ma silny wpływ na wybory, 
których dokonujemy, zachowania, które prezentujemy, relacje, 
które wybieramy i rzeczywistości, które tworzymy.

Kiedy określona percepcja rzeczywistości stanie się twoja drugą naturą, 
to przestajesz zwracać uwagę na to, 
jak naprawdę wygląda rzeczywistość wokół ciebie 
(ponieważ automatycznie oczekujesz, że wszystko będzie takie samo) 
i nieświadomie akceptujesz i zgadzasz się na tę rzeczywistość 
(np. to, jak większość ludzi nieświadomie akceptuje i zgadza się 
na typowy model medyczny, który przedstawia im diagnozę).
Tak więc jedynym sposobem na zmianę naszych przekonań i percepcji 
w celu stworzenia efektu placebo jest zmiana naszego stanu bycia. 
Musimy w końcu zauważyć nasze stare, ograniczone przekonania - 
które są zapiskami z przeszłości - 
i być skłonnymi do ich porzucenia na rzecz nowych przekonań o sobie, 
które pomogą nam stworzyć naszą nową przyszłość.

Jeśli się nad tym zastanowić, to ludzie budzą się rano 
i zaczynają myśleć o swoich problemach, 
a te problemy są konkretnie „zaobwodowane” w pamięci mózgu. 
Każde z tych wspomnień jest związane z ludźmi i rzeczami 
z określonych chwil i miejsc. 
A jeśli zatem mózg jest zapisem przeszłości, to w momencie, 
gdy ludzie rozpoczynają swój dzień od myślenia o swoich problemach - 
to już myślą w przeszłości.
Każde z tych wspomnień ma określone emocje. 
Emocje są produktem końcowym doświadczeń z przeszłości. 
Więc gdy ludzie przywołują te chwile dotyczące swoich problemów, 
nagle czują się nieszczęśliwi, smutni, odczuwają ból.
To, jak myślisz i jak się czujesz, tworzy twój stan bycia, 
więc gdy zaczynasz dzień od myślenia o problemach, 
tworzysz swój określony stan bycia 
i zaczynasz dzień w przeszłości.

Co to oznacza?
Znajoma przeszłość prędzej czy później staje się 
przewidywalną przyszłością.
Tak więc jeśli wierzysz, że twoje myśli mają coś wspólnego 
z twoim przeznaczeniem, a nie można myśleć inaczej 
niż jak odczuwamy w danym momencie lub, 
innymi słowy, kiedy nasze uczucia staja się ośrodkiem 
naszego myślenia, to myśląc w przeszłości 
w większości przypadków będziesz nadal tworzyć 
to samo życie bazowane na swojej przeszłości.

Więc jak zacząć wprowadzać te zmiany?
Trzeba dostać się poza analityczny umysł, ponieważ to on oddziela 
nasz świadomy umysł od podświadomego umysłu. 
I tutaj z pomocą właśnie przychodzi medytacja, 
ponieważ możemy w ten sposób zmieniać fale mózgowe, 
spowalniając je. 
A kiedy ludzie są w stanie robić to właściwie, 
wchodzą do systemu operacyjnego, 
gdzie mogą zacząć wprowadzać naprawdę ważne zmiany.
Kiedy jesteś w stanie wywołać emocje, 
wyprzedzając tym samym rzeczywiste doświadczenie w swoim środowisku, 
to sygnalizujesz gen zanim zrobi to środowisko 
i ten gen zaczyna się zmieniać, a to oznacza, że stajesz się osobą, 
którą chcesz być. 
Wystarczają raptem cztery dni regularnej medytacji 
podczas zaawansowanych warsztatów, aby gen neurogenezy, 
który jest odpowiedzialny za wzrost nowych neuronów 
w odpowiedzi na nowe doświadczenia i naukę 
został zaktywowany.

To, co teraz wiemy to to, że bez względu na to, ile czasu poświęcisz, 
podobnie jak w treningu, a medytacja jest praktyką - 
to im więcej będziesz praktykował, 
tym lepsze rezultaty będziesz osiągał, 
i 10 minut jest lepsze niż nic. 
Zatem czemu by nie zadbać o to, 
by nasz mózg miał więcej surowców do tworzenia, 
kreowania marzeń, uczenia się, zapamiętywania 
i ulepszania umysłu i świadomości?
Nasze ciało nie zna różnicy między doświadczeniem, 
a myślą o tym doświadczeniu. 
Możesz zatem dosłownie zmienić swoją biologię, układ nerwowy, 
układ hormonalny, mając głębokie wewnętrzne wydarzenia.

Najnowsze badania w dziedzinie neuronauki pokazują, 
że kiedy zamkniemy oczy 
i zaczniemy myśleć o naszej przyszłości i przywołamy emocje, 
które będziemy czuć, kiedy to wydarzenie nastąpi, 
to w rzeczywistości instalujemy obwody neurologiczne tego wydarzenia 
w naszym mózgu.
Naucz się skupiać uwagę w każdym z centrów energetycznych twojego ciała. 
Ponieważ tam gdzie skupiasz swoją uwagę, tam kierujesz energię. 
Gdy koncentrujesz się na każdym z tych centrów 
i kierujesz do nich swoją energię, stają się one aktywne. 

Kiedy masz fantazję seksualną w swoim umyśle i mózgu, 
energia wędruje do konkretnego centrum pobudzając je w określony sposób. 
I gdy to się dzieje, wszystkie odpowiednie organy, mięśnie, 
substancje, hormony i nerwy zaczynają reagować. 
Twoja myśl staje się doświadczeniem. 
Dzieje się tak, ponieważ każde centrum energii 
produkuje określone hormony i substancje chemiczne 
regulujące funkcjonowanie odpowiednich organów, 
tkanek i komórek w danym obszarze. 
Wyobraź sobie co by się wydarzyło, gdybyś podczas medytacji 
spowolnił swoje fale mózgowe i uzyskał dostęp 
do systemu operacyjnego każdego z tych centrów. 
Wtedy każde z tych centrów zaczęłoby funkcjonować 
bardziej spójnie i harmonijnie, 
co zasygnalizowałoby neuronom stworzenie nowego poziomu umysłu 
i skłonienie organów, tkanek i komórek w danym obszarze 
do produkcji odpowiednich hormonów i przekaźników chemicznych. 
Jeśli będziesz praktykować to regularnie, 
z czasem zaczniesz dokonywać prawdziwych, fizycznych zmian. 

Na przykład nagłe uzdrowienia są możliwe, 
gdy dana osoba jest w stanie epigenetycznie 
wpłynąć na ekspresję własnego DNA poprzez dezaktywację 
i aktywację określonych genów, jak również zmianę sposobu 
w jaki jej geny tworzą proteiny.
Więc gdy zachodzi wibracyjna harmonia pomiędzy twoją energią, 
a potencjałem istniejącym w polu kwantowym, 
wtedy nie musisz nigdzie iść, 
aby osiągnąć swoje marzenia. 
Jesteś podłączony do pola informacji, które jest połączone z całą materią. 
I gdy zachodzi wibracyjna harmonia 
pomiędzy twoją energią, a tym potencjałem, 
to nagle zaczynasz załamywać czas i przestrzeń 
przyciągając to doświadczenie do siebie. 
Nie musisz nigdzie iść by je zdobyć. 
Jesteś wirem przyciągającym własną kreację.

Pomyśl o tym w ten sposób: myśl wysyła sygnał, 
a uczucie przyciąga wydarzenie z powrotem do ciebie. 
Jeśli posiadasz jakieś intencje na przyszłość i czekasz, 
aż się one spełnią zanim poczujesz emocje związane 
z twoim wymarzonym dobrobytem, wolnością czy związkiem, 
wtedy co prawda wysyłasz sygnał swoimi myślami, 
ale nie przyciągasz wydarzenia z powrotem do siebie. 
Myśli wysyłają sygnały w przestrzeń, a emocje przyciągają wydarzenia do nas.

Jeżeli jesteś w stanie stać się częścią świadomości i energii każdego, 
wszystkiego, każdej rzeczy i każdego miejsca, w każdym czasie 
i za każdym razem w obrębie zjednoczonego pola potencjałów, 
to obserwowanie tego potencjału w polu kwantowym nie różni się niczym 
od obserwowania twojej ręki w świecie fizycznym, 
bowiem jesteś tego częścią. 
Zatem, dostrojenie się do energii twojej przyszłości 
i celowe obserwowanie swoich możliwości powoduje, 
że nieskończone pola energii rozpadają się na cząstki 
(jest to nazwane zdarzeniem kwantowym) i stają się doświadczeniem, 
które może się pojawić w twoim fizycznym, trójwymiarowym świecie. 
Czy jesteś gotowy połączyć się z polem kwantowym 
i zacząć tworzyć życie, o którym marzysz? 
Co jesteś gotowy zacząć manifestować w twoim trójwymiarowym świecie?

Życie nam się nie przytrafia. Życie reaguje na nas.

Jakakolwiek energia na niższych częstotliwościach nie może udźwignąć 
myśli o twoim przyszłym marzeniu. 
Może nieść ze sobą jedynie taki poziom energii, 
który odpowiada ograniczającym emocjom. 
A zatem, jeśli pragniesz dokonać czegoś nieograniczonego, 
musisz poczuć się nieograniczony. 
Jeśli pragniesz stworzyć wolność, poczuj się wolny. 
A jeśli pragniesz doświadczyć prawdziwego uzdrowienia, 
musisz podnieść swoją energię do uczucia pełni. 
Im bardziej wzniosłą emocję odczuwasz, tym wyższą energię emitujesz 
i tym większy wpływ będziesz mieć na świat materii. 
A im wyższa twoja energia, tym szybciej twoje pragnienie się zmaterializuje.
Nieskończone możliwości w polu kwantowym istnieją 
jako częstotliwości elektromagnetyczne. 
Gdy łączysz jasną intencję ze wzniosłymi emocjami, 
emitujesz do pola zupełnie nową elektromagnetyczną częstotliwość. 
Gdy zachodzi wibracyjna zgodność między twoją energią, 
a energią tego potencjału, 
wtedy im dłużej utrzymujesz świadomość tej energii, 
tym mocniej przyciągasz upragnione doświadczenie do siebie.
W tym procesie relaksujesz się i pozwalasz na to, by Wyższy Umysł – 
świadomość pola jednolitego – 
zaaranżowała najodpowiedniejsze dla ciebie wydarzenie. 
Po prostu usuwasz się z drogi. 
Gdy zaskakuje cię nieznane wydarzenie, które pojawiło się znikąd, 
to znaczy, 
że zostało stworzone w wymiarze poza wszelkimi miejscami. 
Coś pojawiło się z niczego, ponieważ zostało stworzone w wymiarze 
poza wszelką materią. 
Wydarzenie może się też pojawić w każdej chwili, 
gdyż zostało stworzone w wymiarze poza czasem linearnym – 
w polu kwantowym nie istnieje czas.

Prawdziwym wyzwaniem jest umiejętność utrzymania się z dala 
od poziomu przeciętności, 
na którym operuje dominująca świadomość społeczna.

Jasna wizja i zmiany energii, czyli nowy stan bycia, 
utrzymany przez wystarczająco długi okres czasu 
i praktykowany z silną wolą, 
staje się inspiracja dla innych, 
dzięki czemu zaczynają sami zmieniać swoją energię 
i wychodzić z własnego, ograniczonego stanu bycia. 
Wtedy to pojawia się możliwość zobaczenia nowej przyszłości. 
Nie wystarczy zmienić swojego stanu bycia podczas medytacji. 
Nie wystarczy tylko czuć spokój, kiedy mamy zamknięte oczy. 
Trzeba umieć go utrzymać przez cały dzień.

Praca nie polega zatem wyłącznie na medytacji.
Nie chodzi o to, że wstajesz, rozpoczynasz dzień
i ponownie popadasz w rutynę, oddając stery podświadomości -
musisz wypracować w sobie nowy nawyk,
którym jest podświadome i automatyczne życie emocjami
swojej przyszłości.
Zamiast się zamartwiać, stresować, złościć, naginać rzeczywistość -
będziesz po prostu wiedział i pamiętał, że twoja przyszłość
już się wydarzyła i zbliża się do ciebie,
a zatem wszystko, co musisz zrobić,
to przyjąć ją, gdy zapuka do twoich drzwi.
Jeśli opanujesz ten proces, będziesz umiał zachować
cierpliwość w kolejce w banku, w sklepie czy korku,
ponieważ zamiast realizować podświadome programy
z przeszłości, będziesz żył emocjami przyszłości.
Zachowując świadomość tego, kim jesteś w tym momencie,
rzeczywiście podniesiesz energię swojego ciała, wiedząc,
że im bardziej pozostaniesz w tej energii,
tym bardziej przyciągasz do siebie swoją przyszłość.

Tak wiele ludzi przez całe swoje życie tworzy brak. 
Człowiek zauważa coś, czego pragnie, na przykład nowe auto 
albo garderobę i widzi, że tego nie posiada. 
A gdy widzi, że tego nie posiada, doświadcza separacji i braku. 
Więc zaczyna sobie wyobrażać ten samochód. 
Zamyka oczy i zaczyna widzieć jak go prowadzi. 
Lecz gdy otwiera oczy i zauważa, że nie posiada tego auta, 
doświadcza wtedy jeszcze więcej braku i zaczyna bardziej starać się 
zdobyć ten samochód. W jaki sposób się stara? 
Wymusza, błaga, kontroluje, 
ponieważ jest materią próbującą wpłynąć na materię. 
Gdy zaczniesz otwierać swoje serce, gdy energia dociera do tego centrum, 
to jest nasze połączenie z jednolitym polem. 
To jest centrum, z którego tworzymy, centrum całości i jedności. 
Tu zaczyna się nasza boskość, w tym centrum zjednoczenia przeciwieństw. 
I gdy energia dociera to tego centrum, 
nagle zaczyna ono tworzyć rezonujące pole magnetyczne, 
które może osiągnąć nawet trzy metry szerokości. 
Wtedy zaczynasz się otwierać i stajesz się bardziej energią, a mniej materią. 
Bardziej falą, a mniej cząsteczką. 
Gdy energia dociera do serca, ta energia może nieść ze sobą intencję, 
myśl lub informację. Możesz zacząć dołączać do niej myśli, 
ponieważ ta energia jest spójna z twoim uzdrowieniem. 
Ta energia jest spójna z twoim marzeniem, 
z twoim wymarzonym dobrobytem lub związkiem. 
Ta energia może zawrzeć w sobie myśli związane z twoimi marzeniami. 

Energia cierpienia nie może nieść ze sobą myśli o twoim dobrobycie, 
ponieważ nie jest spójna z jego energią. 
Więc gdy zaczniesz otwierać swoje serce, wznosić swoją energię 
i dołączać do niej myśl, ta myśl działa jak ładunek elektryczny 
w polu kwantowym. 
Natomiast uczucie jest ładunkiem magnetycznym w polu kwantowym. 
Zatem twoje myśli i uczucia wysyłają do pola 
całkiem nową energię i informacje. 
A wszystko co emitujesz do pola 
jest twoim eksperymentem z przeznaczeniem. 
Więc gdy stajesz się naprawdę dobry 
w tworzeniu spójności w mózgu i sercu, 
wiesz jak wznosić swoje uczucia i czujesz emocje 
związane z twoją przyszłością zanim ona nastanie, 
wtedy przestajesz żyć w braku. 
Czujesz się tak, jakby twoje marzenie już się spełniło.
Wszystkie "znane informacje” w twoim życiu powodują, 
że twój mózg myśli i czuje w znajomy ci sposób, tworząc w ten sposób 
znane rezultaty, dając ci dowody i rezultaty, które znasz. 
A ponieważ twój mózg funkcjonuje w zgodzie z twoim środowiskiem, 
to każdego ranka twoje zmysły włączają cię do tej samej rzeczywistości 
i inicjują ten sam strumień świadomości. 
Wszystkie bodźce zmysłowe, 
które twój mózg przetwarza ze świata zewnętrznego 
(tj. widzenie, wąchanie, słuchanie, odczuwanie i degustacja) 
włączają twój mózg do myślenia na poziomie wszystkiego tego, 
co znasz w twojej rzeczywistości. 
Otwierasz swoje oczy i wiesz, że osoba leżąca obok ciebie 
jest twoim współmałżonkiem 
z powodu twoich wspólnych doświadczeń z przeszłości. 
Słyszysz szczekanie za drzwiami i wiesz, 
że to twój pies chce wyjść na zewnątrz. 
Masz ból w plecach i pamiętasz, że to ten sam ból, który czułeś wczoraj. 
Kojarzysz swój zewnętrzny, znajomy świat z tym, kim jesteś, 
pamiętając siebie w tym wymiarze, 
w tym konkretnym szczególnym czasie i przestrzeni.
Jeśli twoje otoczenie pozostaje takie samo 
i reagujesz myśląc w ten sam sposób, 
to zgodnie z kwantowym modelem rzeczywistości - 
czy nie będziesz tworzyć więcej tego samego? 
Pomyśl o tym w ten sposób: 
jeśli napływ informacji pozostaje taki sam, 
zatem informacje zwrotne pozostają takie same - 
jak więc możesz kiedykolwiek stworzyć coś nowego?

Każdej myśli (lub wspomnieniu), 
które związane jest z danym problemem lub osobą, 
towarzyszy współistniejąca emocja. 
Emocje zaś są to substancje chemiczne, 
produkty minionych doświadczeń. 
Skoro twój sposób myślenia i odczuwania tworzy twój stan bycia, 
to twoja reakcja na określone warunki czy problemy życiowe 
wciąż na nowo powołuje do istnienia to samo ciało, umysł, myśli, uczucia, 
działania i reakcje proporcjonalne do problemu. 
A zatem im silniejszą reakcję emocjonalną wywołuje w tobie dany problem 
lub okoliczność, tym większą przywiązujesz doń uwagę. 
Można by rzec, że sam przyczyniasz się do umacniania swojego problemu, 
ponieważ wzmacniasz to, ku czemu kierujesz swoją uwagę, 
a tym samym, swoją energię. Dlaczego? 
Dlatego że tam, gdzie kierujesz swoją uwagę, kierujesz też swoją energię. 
Z tego wynika, że karmisz swoje problemy i trudności życiowe 
własną uwagą lub świadomością. 
W rezultacie trwonisz swoją życiową energię – 
swoją moc tworzenia – na wzmacnianie problemu. 
Ta energia mogłaby zostać wykorzystana do uzdrowienia 
lub do stworzenia innej przyszłej rzeczywistości.

Einstein powiedział kiedyś: 
„Żaden problem nie może zostać rozwiązany 
z tego samego poziomu świadomości, który go stworzył”. 
To oznacza, że musisz osiągnąć wyższy poziom świadomości 
lub rozumienia niż ten, 
który tak naprawdę tylko wzmacnia twój problem.
Skoro emocje są energią w ruchu: 
jeśli dzień w dzień twoje negatywne uczucia i emocje wytwarzają 
tę samą energię, 
która stanowi reakcję na wciąż ten sam problem, 
to ta energia wytwarza sygnał w polu kwantowym. 
Jeśli ten sygnał, który tworzysz, 
pochodzi z mózgu i serca niebędących w stanie koherencji, 
wówczas wytwarzasz energię o określonej częstotliwości, 
która niesie niekoherentne, nieuporządkowane myśli 
i zatem słabszy sygnał.

I tu rodzi się pytanie: 
czy istnieje sposób, aby osoba, która pragnie zmienić swoje życie, 
uwolniła się od obciążenia energią swoich własnych problemów? 
Czy istnieje sposób, dzięki któremu mogłaby z łatwością przejść 
ze stanu świadomości, który wytworzył problem, 
do wyższego stanu świadomości, 
gdzie problem jest już rozwiązany?

Większość ludzi nie jest w stanie zmienić warunków swojego życia 
po prostu dlatego,
 że nie potrafi zmienić samych siebie. 
A skoro nie zmieniają się, to ilekroć wracają do środowiska, 
które wywołuje w nich określone myśli i uczucia 
związane z danym problemem, 
wciąż znajdują się w punkcie wyjścia, jakim jest świadomość, 
która wywołała problem. Ilekroć określona sytuacja wywołuje w nich 
określoną reakcję, dzieje się tak, 
ponieważ reagują na coś, czego już kiedyś doświadczyli 
(zazwyczaj niejednokrotnie); ponieważ mają w mózgu neurologiczną sieć 
sprzężoną z danym problemem. 
Mają też emocję związaną z tym problemem, 
wynikającą z doświadczenia. 
To tworzy błędne koło: 
twoja reakcja na daną osobę lub daną sytuację 
karmi tę sytuację tą samą energią, 
a skoro podtrzymujesz swój problem tą samą energią, 
tkwisz w tej samej rzeczywistości. 
Możemy więc powiedzieć, że to, co myślisz i czujesz 
w związku z daną sytuacją, stwarza wciąż na nowo tę samą sytuację – 
dlatego, że twój sposób myślenia i odczuwania 
tworzy twoją rzeczywistość. 
A skoro myśli to wyładowania elektryczne, a uczucia 
to wyładowania magnetyczne w polu kwantowym, 
i skoro myśląc i odczuwając emitujesz jednocześnie 
podpis elektromagnetyczny, 
twoje wspomnienia z przeszłości i twoja reakcja 
na środowisko zewnętrzne tylko utrwala status quo. 
W zasadzie wciąż obracasz się w kółko w tym, co jest ci znane.

Pozwól, że zadam ci pytanie: 
czy myślenie o danym wyzwaniu lub zgryzocie 
umacnia cię czy osłabia? 
No właśnie: przeważnie cię osłabia. 
Jeśli reagujesz gniewem na swojego byłego lub byłą, 
albo wkurzasz się na swojego szefa, 
te myśli osłabiają ciało i w konsekwencji – osłabiają twoje pole. 
W twoim mózgu i w ciele hormony stresu 
aktywowały system przetrwania, 
a twoje serce i mózg znajdują się w stanie niekoherencji. 
Co gorsza, 
na skutek chronicznego stresu choroby zaczynają atakować ciało.
Ten rodzaj dysonansu staje się częścią form myślowych 
o określonej energii, którą my sami tworzymy. 
Innymi słowy, skoro każda myśl ma określoną częstotliwość, 
twoje niekoherentne myśli tworzą w polu 
źle ukształtowane wzory. 
Im bardziej niedoskonałe wzory materializują się w rzeczywistości, 
tym bardziej choruje twoje ciało. Dlaczego? 
Dlatego że wzór jest niekompletny. 
Wzór energetyczny, jaki powstaje z twoich niekoherentnych myśli 
jest postrzępiony, entropiczny i nieuporządkowany. 
Z czasem ciało, organizm i materia rozpadają się 
z powodu postępującego zaburzenia.
Ponieważ niepokojąca myśl wytwarza hormony stresu – 
a ty sam wzmacniasz to nieustannie swoimi myślami 
wprowadzając się w stan chronicznego stresu – 
zaczynasz chorować, ponieważ samą tylko myślą 
pobudzasz te same wzory choroby 
i tę samą ekspresję genów. 
Twoje myśli na dany temat dosłownie wpędzają cię w chorobę. 
Nasuwa się więc pytanie: 
czy ktokolwiek lub cokolwiek jest tego warte?

Chcę, abyś wyobraził sobie, że ta osoba, którą jesteś, 
utknęła w martwym punkcie, jakby utknęła w pudełku. 
Czy gdyby obserwator zajrzał do tego pudełka z zewnątrz, 
nie powiedziałby, że ta osoba nie kocha samej siebie, 
zwłaszcza jeśli tkwi tam przez dłuższy czas? 
Ja osobiście tak.
Jeśli rozumiesz, że wszystkie możliwości istnieją w polu kwantowym, 
to już masz otwarte drzwi do wyjścia z sytuacji, w której utknąłeś. 
Nie będziesz jednak mógł znaleźć tego wyjścia dopóty, 
dopóki codziennie 
i wciąż na nowo rozpatrujesz daną sytuację z tego samego 
poziomu umysłu, emocji, myśli i uczuć – 
czyli z tego samego poziomu świadomości lub nieświadomości.

Twoje reakcje na problemy lub życiowe wyzwania, 
a zatem twoje myśli i uczucia, wytwarzają wzór w polu kwantowym. 
Dzieje się tak, ponieważ myśli wytwarzają ładunki elektryczne, 
a uczucia wytwarzają ładunki magnetyczne, 
których suma to energia, którą emitujesz. 
Energia ta wytwarza odpowiednie wzorce w obwodach mózgu, 
który uwalnia do ciała te same substancje chemiczne, 
co wpływa na biologię i ekspresję genów. 
Ostatecznie ten ciąg wydarzeń wpływa na twoje zdrowie i życie.
Ilekroć uświadomisz sobie wypływające z podświadomości 
myśli związane z twoją aktualną sytuacją 
(np.: poddaję się, nie dam rady, nie jestem dość dobry, 
ta sytuacja nigdy się nie zmieni), 
uciszasz negatywny głos w swojej głowie; 
głos, który wypływa z twojej podświadomości i tysiąc razy dziennie 
powołuje do istnienia te same myśli, które cię ograniczają. 
Są to ważne martwe punkty, o których powinieneś wiedzieć, 
ponieważ im bardziej jesteś świadom tych myśli, 
tym bardziej jesteś w stanie zerwać 
podświadome więzy/programy, które zniewalają cię 
i nie pozwalają ci na wprowadzenie zmian w swoim życiu. 
Im bardziej uświadomisz sobie te podświadome programy, 
tym mniej rzeczy w twoim codziennym życiu zależeć będzie 
od podświadomości. 
Za każdym razem, gdy uświadamiasz sobie te myśli – 
tworzone i podtrzymywane przez uczucia takie jak poczucie winy, 
cierpienie, wstyd, niepokój, potrzebę kontroli, 
ból, gniew frustrację, etc. – 
wspinasz się na wyższy szczebel drabiny. 
Wznosisz się na wyższy poziom świadomości. 
W miarę jak przebijasz się przez te gęste warstwy emocji 
(a tym samym energii), zaczynasz podnosić swoją własną energię. 
Ponieważ nie możesz mieć energii bez świadomości, 
jeśli podniesiesz swoją energię, podniesiesz też swoją świadomość 
i przejdziesz na wyższy poziom umysłu niż ten, który stworzył problem. 
Gdy podnosisz świadomość, możesz dostrzec nowe opcje i możliwości, 
których w pierwszej chwili nie byłeś świadom.

Kiedy praktykujesz medytację, niezwykle ważne jest, 
abyś najpierw doszedł do punktu, 
w którym oddzielisz się od wszystkiego, co jest ci znane 
z tej trójwymiarowej rzeczywistości i dosłownie stał się nikim, 
niczym, nigdzie, nigdy. 
Jeśli zrobisz to prawidłowo, wycofasz całą swoją uwagę i energię 
z trójwymiarowej sfery oddzielenia – sfery, 
w której wszystko jest lokalne, 
określone zmysłami, materialne, istniejące w przestrzeni i czasie. 
Skoro tam, gdzie przykładasz swoją uwagę, kierujesz też swoją energię, 
chwila, w której wycofujesz całą swoją uwagę 
ze wszystkich znanych rzeczy istniejących w twojej materialnej 
trójwymiarowej rzeczywistości jest chwilą, 
w której otwierasz drzwi do kwantowego pola. 
Stajesz się nikim, niczym, nigdzie i nigdy: 
czystą świadomością w wiecznym teraz – szczodrej chwili obecnej. 
Nazywamy ten proces wykraczaniem poza swoje znane ja.

Skoro tam, gdzie przykładasz swoją uwagę, 
kierujesz też swoją energię, 
kiedy nauczysz się, w jaki sposób można obniżyć 
aktywność kory nowej (ang. neocortex) 
i wytworzyć bardzo koherentne fale 
o niskiej częstotliwości alfa i teta, 
i otwierasz swoją świadomość na energię i jednolite pole – 
przestrzeń, w której nie istnieje nic fizycznego, nic znanego – 
wkraczasz w nieznane, 
a twoja świadomość może połączyć się z energią zamiast z materią. 
Teraz możesz sprawić, 
aby twoja biologia stała się naprawdę spójna (koherentna), 
ponieważ łączysz się z polem na podobnej zasadzie, 
na jakiej komputer łączy się z siecią Wi-Fi. 
Łączysz się z polem, ponieważ tam przekierowałeś swoją uwagę. 
Jeśli dosłownie potrafisz znaleźć tę spójną (koherentną) częstotliwość 
i połączyć się z nią - jeśli możesz dotknąć tej spójnej energii 
swoim sercem, umysłem i świadomością – 
dostrajasz się do wibracji czyli częstotliwości, 
która zaistnieje jako połączenie, pełnia i jedność. 
Znika to, co oddziela cię od pola i w tym momencie stajesz się 
czystą świadomością. 
W tym momencie twoja świadomość łączy się 
ze świadomością zjednoczonego pola, 
którego znakiem rozpoznawczym jest pełnia, całość i jedność.

Jeśli naprawdę połączyłeś się ze zunifikowanym polem, 
znajdujesz się w sferze, 
w której istnieją wszystkie możliwości. 
Oznacza to, że w chwili obecnej doświadczasz przyszłej rzeczywistości, 
w której twój obecny problem już nie istnieje. 

A teraz skup się na tym, co mówię, 
bo za chwilę niejako przeskoczysz do przyszłości – 
w chwili obecnej, w wiecznym teraz – w której twój problem nie istnieje.
Wyobraź sobie, że jesteś w sklepie, w przymierzalni 
i masz z obu stron lustra. 
Kiedy patrzysz w jedno lustro, zjawisko wielokrotnego odbicia sprawia, 
że widzisz nieskończenie wiele kopii samego siebie. 
Jesteś jakby w lustrzanych pudełkach, 
które zdają się ciągnąć w nieskończoność. 
Załóżmy, że pośród tych niezliczonych wymiarów, czyli pudełek, 
istnieje co najmniej jedno, w którym twój problem już nie istnieje. 
Jeśli jesteś w sferze, w której nieskończenie wolne myśli 
mają moc materializowania się w trójwymiarowej rzeczywistości,
jedyną rzeczą, jaką musisz zrobić, 
jest przesunięcie swojej świadomości do innego pudełka 
czyli do tego wymiaru, 
w którym twój problem już nie istnieje.

Teraz pozwól, że o coś cię zapytam: 
jeśli przyszłaby ci do głowy myśl, 
że znalazłeś się poza pudełkiem, w którym przeżywasz swój problem – 
przy założeniu, że każda myśl wytwarza określoną częstotliwość, 
energię lub emocję – jaką częstotliwość, energię lub emocję 
przyniosłaby twoja nowa myśl? 
Może trochę radości? Trochę wolności? Trochę ulgi? 
Ulga to określenie, które zazwyczaj wydaje mi się najwłaściwsze.

Jeśli uświadamiasz sobie tę myśl, że właśnie znalazłeś się w sferze, 
w której nie istnieją twoje obecne problemy, 
w sferze wszelkich możliwości, 
sam ten fakt sprawia, że już wzniosłeś się 
ponad swoją materialną kondycję, 
ponad obecne problemy i okoliczności. 
Dopóty dopóki czujesz połączenie z częstotliwością tej myśli, 
która pochodzi z pudełka, w którym twój problem już został rozwiązany, 
jesteś połączony z nowym wymiarem. 
Oto wydostałeś się z pudełka własnych ograniczeń, 
znalazłeś się w przyszłej rzeczywistości. 
Gdzie? W chwili obecnej… w Teraz… w sferze nieograniczonych możliwości.

Dla przykładu, wyobraź sobie, 
że kierujesz swoją uwagę (lub świadomość) 
na swój samochód stojący po drugiej stronie ulicy – 
i masz zamiar iść do tego samochodu – 
podczas gdy w rzeczywistości znajdujesz się we własnej kuchni. 
Oznacza to, że w tej konkretnej chwili, teraz, 
przekierowujesz swoją uwagę na przyszłość, nieprawdaż? 
Skoro skupiasz swoją uwagę na samochodzie, 
wydaje się rzeczą rozsądną, że twoje ciało podąży za myślą 
i pójdzie do samochodu. 
Oznacza to, że przeniosłeś swoją uwagę na tę przyszłość, 
w której już siedzisz w samochodzie.
I dalej: kiedy uświadamiasz sobie, że wzniosłeś się ponad rzeczywistość 
swojego problemu, w jednolite pole, że przesunąłeś pudełko 
z jednej rzeczywistości do drugiej, możemy powiedzieć, 
że w chwili obecnej, teraz, 
przenosisz swoją świadomość w swoją przyszłość. 
I skoro jesteś połączony ze źródłem energii – energii jedni, pełni, zjednoczenia – 
to oznacza, że już teraz jesteś połączony z przyszłym sobą… 
a twoje ciało podąży za twoim umysłem do tej nowej rzeczywistości, 
dokładnie tak samo, 
jak podążyłoby do stojącego na ulicy samochodu. 
Wszystko, co musisz zrobić, to – będąc w przyszłości – 
poczuć w swoim sercu, 
że w chwili obecnej jesteś połączony z ciałem 
i przyciągnąć ciało do siebie z jednolitego pola 
czyli źródła energii (w którym istniejesz jako myśl).

Jeśli w chwili obecnej twoja świadomość przebywa 
w tym przyszłym pudełku, to dopóty, 
dopóki istnieje wibracyjna zgodność pomiędzy tobą jako świadomością, 
a twoim obecnym ciałem, i jeśli będąc w tej czarnej pustce 
(w której wszystko istnieje jako potencjał), 
możesz połączyć się ze swoim ciałem, 
wszystko, co musisz zrobić, to uzmysłowić to sobie. 
Teraz twoja świadomość przyciąga twoje przyszłe ciało do siebie, 
tak więc twoje ciało podąży za twoim umysłem wprost do tego wymiaru – 
do tego przyszłego wzoru – 
tak samo jak twoje ciało podąża co rano za twoim umysłem, 
kiedy idziesz wziąć prysznic. 
Zamiast jednak podążyć ku znanej rzeczywistości, 
podąży za umysłem w nieznane.

Jest jednak pewne zastrzeżenie. 
W chwili, w której – będąc w trójwymiarowej rzeczywistości – 
zareagujesz emocjonalnie na jakąś sytuację lub okoliczność, 
z powrotem wylądujesz w przeszłości 
(pamiętaj, że znane emocje są zapisem przeszłości) – 
w tej przeszłości, 
w której nie znasz drogi wyjścia ze swojego pudełka. 
A skoro tak, skoro wróciłeś do starego siebie, 
do tego samego poziomu świadomości, 
który wytworzył problem – czyli do świadomości ze starego pudełka – 
kwantowe drzwi zatrzasnęły się.

Opanowanie procesu tworzenia nowej przyszłości 
polega zatem na lokowaniu swojej energii 
w przyszłości - w chwili obecnej. 
Kiedy jesteś w przyszłości, a twoja świadomość wydostała się 
poza pudełko aktualnej rzeczywistości – 
i kiedy łączysz czystą intencję swojego przyszłego ja 
z emocją lub energią tej nowej przyszłości, wtedy nagle: 
BUM! 
Jakbyś wrzucił ogromny kamień do spokojnego jeziora 
i wzbudził potężną falę. 
Teraz dajesz dowód tego, że wyszedłeś poza stare pudełko: 
przez sam fakt uświadomienia sobie, że znajdujesz się poza nim. 
A skoro jesteś poza nim, co czujesz? 
Najprawdopodobniej uwolnienie, wolność lub oswobodzenie. 
Te uczucia są sygnałem, który pozostawiasz w polu. 
A zatem w tym momencie, gdy twoja świadomość 
przebywa w ciemnościach pustki, wszystko, co musisz zrobić, 
to uświadomić sobie, że jest tam także twoje przyszłe ciało; 
i wtedy przyciągnąć swoje obecne ciało do siebie z przyszłości… teraz.

Jeśli będziesz to robić codziennie, 
w końcu zaczniesz myśleć o swoim bieżącym problemie bez emocji. 
Innymi słowy, gdy myśl o nim wywoła poczucie wolności, 
będzie to oznaczać, że uwarunkowałeś swój mózg i ciało 
na przyszłość zamiast na przeszłość. 
Bo w swoim poprzednim życiu, w dawnym pudełku, 
w poprzednim wymiarze, ta sama myśl wywołałaby negatywne 
lub bolesne emocje z przeszłości. 
To jest prosta prawda, dlaczego ludzie nie mogą się zmienić: 
dlatego że nie mogą wyjść poza emocje, 
które utrzymują ich w przeszłości.
Jeśli naprawdę sprawnie lokujesz swoją energię 
w swojej przyszłości w chwili obecnej 
i w związku z tym twoje ciało już zaczęło podążać 
za twoim umysłem do tej przyszłości, 
to czy zgodzisz się ze mną, że kiedy zaczynasz dostrzegać 
wszystkie te cudowne synchronizacje, przypadki 
i szczęśliwe zbiegi okoliczności w swoim życiu, 
to ze zdwojoną energią będziesz robić to, co robisz? 
I czy zgodzisz się też, że staniesz się bardziej świadomy wyzwań, 
trudnych sytuacji i prób, kiedy te ci się przydarzą? 
A wtedy, zamiast zareagować instynktownie, 
zamiast dać się ściągnąć w dół, 
natychmiast wrócisz do swego serca. 
„Nie ma mowy. Nie wpadnę w tryby podświadomości 
i automatycznego programu. 
Nie zamknę otwartych drzwi”.
To jest test, a kiedy go przejdziesz, wracasz do gry.

Kiedy tak się stanie, nie będziesz już próbował zmieniać 
zewnętrznych okoliczności, 
tego, co dzieje się poza tobą – będziesz zmieniał to, 
co dzieje się w twoim umyśle (mózgu) i ciele (sercu). 
Tak długo, jak jesteś zakochany w tej wersji siebie, 
która pracuje nad przezwyciężeniem twojego aktualnego stanu 
lub ograniczenia, twój przyszły ty przyciąga 
twojego obecnego ciebie do siebie. 
A to dlatego, że nie jesteś już normalnym, dawnym, znanym sobą. 
Znajdujesz się w nieznanym. 
A skoro myśl wysyła sygnał, a uczucie przyciąga nowe wydarzenie 
z powrotem do ciebie, możemy powiedzieć, 
że jeśli pozostajesz w swoim sercu, zachowując świadomość (czujność) 
i z otwartymi oczyma utrzymując stan koherencji serca i mózgu, 
powiązane z tym stanem wzniosłe uczucia 
tworzą wszystkie szczęśliwe zbiegi okoliczności, które cię spotykają. 
Po prostu przyciągasz je do siebie. 
To twoje zadanie na cały dzień.

W swoich codziennych medytacjach zatem, 
kiedy stajesz się nikim, niczym, nigdzie i nigdy, 
kiedy łączysz swoją świadomość z ujednoliconym polem, 
jeśli rozumiesz, że nie masz dokąd pójść, 
gdy jesteś w czasoprzestrzennej czarnej pustce, 
zaczynasz tworzyć z pola zamiast z materii. 
Tworzysz ze stanu jedności, 
pozostając w łączności ze źródłem wszystkiego, co materialne. 
Celem twojej wewnętrznej pracy każdego dnia 
powinno być zatem zrozumienie, 
że w sferze nieskończonych możliwości istnieje już 
taka wersja rzeczywistości, 
w której jesteś wolny od wszelkich problemów.

Jeśli problem nie znika, musisz zrozumieć, że przyczyna tkwi w tobie. 
Problem nie znika, ponieważ ty sam uważasz, że niemożliwym jest, 
aby ta sama osoba, jaką znasz z przeszłości, to znaczy ty sam, 
mający te same myśli i żywiący te same uczucia, 
mogła dostrzec dla siebie nowe możliwości. 
Dzieje się tak, ponieważ każdego dnia nadajesz tę samą energię, 
rozpatrując „problem” z tego samego poziomu świadomości 
i w tym samym stanie emocjonalnym 
i reagując wciąż w ten sam sposób – próbując zmienić materię 
z poziomu materii. 
Najważniejsze w tym jest to, że nic nie może się zmienić, 
dopóki ty sam się nie zmienisz. 
Dlatego będąc w sferze nieograniczonych myśli, 
w czarnej pustce, gdzie istnieją wszelkie możliwości, 
kiedy możesz po prostu uświadomić sobie, 
że jesteś w nowym pudełku – czyli w nowej rzeczywistości – 
i możesz być w tej przyszłej rzeczywistości w chwili obecnej, wszystko, 
co musisz zrobić, to poczuć związane z tym emocje 
(lub uświadomić sobie energię tej myśli). 
Jeśli ci się to uda, wydostajesz się ze znanej przeszłości. 
Dosłownie przeskakujesz do nowej przyszłości.

Kiedy mówisz lub czujesz „Jestem wolny od tego czy tamtego”, 
twoje "Jestem" tworzy falę energii w polu kwantowym. 
Stajesz się świadomy, że jesteś świadomy 
i że twoja myśl ma własną energię, czyli częstotliwość. 
Kiedy zatem myślisz lub czujesz „Jestem”, 
czymkolwiek twoje „Jestem” jest, 
wywołujesz ogromny PLUSK na tafli spokojnego jeziora, 
wzbudzając potężne fale. 
I teraz kreujesz z pola, nie z materii.

Teraz słuchaj bardzo uważnie, bo to niezwykle istotne. 
Kiedy naprawdę znajdujesz się poza swoją przeszłą teraźniejszością, 
możesz przyciągnąć do siebie swoje przyszłe ciało dzięki temu, 
że czujesz połączenie z nim w swoim sercu. 
W pewnym sensie świadomością już znajdujesz się 
w swojej nowej przyszłości, a myśl o byciu tam 
ma nową częstotliwość. 
W rezultacie twoje ciało powinno podążyć za twoim umysłem 
do tej przyszłości, dokładnie tak, 
jak każdego dnia podąża za twoim umysłem 
do samochodu, gdy pomyślisz, żeby do niego pójść – 
ale zamiast podążyć za umysłem 
do znanej rzeczywistości, twoje ciało podąży za nim w nieznane. 
Dlatego im dłużej tu i teraz towarzyszy ci wzniosłe uczucie 
o twojej przyszłości, 
tym bardziej przyciągasz do siebie swoje przyszłe ciało. 
I nie musisz robić nic ponadto, jak tylko uświadomić sobie, 
że to ciało istnieje w ciemnej pustce. 
Nie musisz go widzieć, musisz jedynie wiedzieć, że ono tam jest 
i że siłą magnetyczną przyciągasz je do siebie, 
łącząc je z własnym sercem. 
Po prostu pomagasz swemu ciału podążyć w nieznane.

A teraz ważne pytanie: 
jeśli każdego dnia będziesz przyciągał do siebie swoją przyszłość, 
a ona będzie wzbudzać w tobie najwznioślejsze emocje, 
to czy zgodzisz się, 
że w końcu doskonale zaznajomisz się z tym uczuciem? 
W pewnym sensie zatem staniesz się swoją własną przyszłością 
przez sam fakt, 
iż odczuwasz swoje przyszłe ja w swoim obecnym ciele, 
ponieważ to przyszły ty to kreujesz – w teraźniejszości. 
Innymi słowy, ilekroć łączysz się z tym wzniosłym uczuciem, 
stajesz się tym uczuciem 
i stajesz się tą osobą z przyszłości – teraz.
Wyobraź sobie, że ćwiczysz to nieustannie 
i osiągasz w tym taką biegłość, 
że przestajesz toksycznie reagować 
na określone uwarunkowania w swoim życiu. 
To oznacza, że emanujesz zupełnie inną energią, co oznacza, 
że jesteś w innym stanie świadomości. Dlaczego? 
Dlatego, że gdybyś zareagował w stary sposób, oznaczałoby to, 
że zafundowałeś sobie powrót do przeszłości. 
Ale tak się nie stało. Nie wróciłeś do swojej przeszłości.

Czy jest zatem możliwe, skoro ćwiczysz przyciąganie do siebie 
swojego przyszłego ciała z teraźniejszości 
i skoro jednoczysz się z nim i łączysz się z nim za pomocą 
wypływającej z serca miłości, że nagle drzwi się otworzą 
i znajdziesz wyjście z pudełka? 
Prawdopodobnie powiesz teraz: to było takie proste, 
a niepotrzebnie skomplikowałem wszystko. 
I kiedy to spadnie ci z nieba, poczujesz, jak przepełnia cię radość, 
bo nareszcie jesteś wolny.

Czy zgodzisz się, że na samą myśl o swojej przeszłości 
poczujesz współczucie, wdzięczność i wolność? 
Że pokochasz to doświadczenie? 
Oznacza to, że sama myśl o nowym stanie bycia wytwarza częstotliwość, 
która uzdrawia twoją przeszłość, 
tworzy silniejszą koherencję mózgu i serca, 
powoduje, że ewoluujesz ku wyższej częstotliwości, 
ponieważ twoje nowe myśli tworzą nową częstotliwość. 
W ten sposób ewoluujesz ku nowej świadomości.
Jeśli znajdujesz się w sytuacji, w której musisz coś zmienić w swoim życiu, 
poznaj podstawowe założenia „Medytacji zmiany pudełka”. 
Możesz przeprowadzić ją samodzielnie. 

Oto etapy tej medytacji:

1. Weź kartkę papieru, narysuj pudełko, 
w którym utknąłeś i podpisz je. 
Możesz nazwać je pudełkiem braku: 
braku pieniędzy, pracy, związku, zdrowia, 
pudełkiem problemów prawnych, etc.

2. Kiedy już je nazwiesz, poczuj, jaką emocję budzi w tobie 
myśl o tym pudełku, 
o sytuacji, w jakiej się znalazłeś; 
jest to emocja (lub emocje), które utrzymują cię 
na tym samym poziomie energetycznym. 
Czy jest to strach? Niepokój? Gniew? Frustracja? 
Poczucie bycia niegodnym czegoś? Uraz? 
Zapisz przynajmniej dwie podstawowe emocje.

Teraz zapisz, co myślisz na ten temat 
(i w co wierzysz, że jest twoją obecną prawdą). 
Może: ta sytuacja nigdy się nie zmieni. 
Albo: utknąłem w tym miejscu z winy tej czy innej osoby. 
Zidentyfikuj myśli, które odnoszą się do tego pudełka. 
Jeśli chodzi o mnie, zazwyczaj moja myśl brzmi następująco: 
nie widzę i nie wiem, 
w jaki sposób dana sytuacja mogłaby kiedykolwiek się zmienić. 

Sporządź listę swoich przekonań: ta sytuacja nigdy się nie zmieni; 
już dłużej tego nie wytrzymam; 
przez nią (przez niego) moje życie jest, jakie jest; 
nie dam rady, etc.
Następnie chcę, 
abyś zaobserwował swoje zachowanie z ostatnich kilku tygodni, 
związane z pudełkiem, w którym utknąłeś. 
Czy byłeś wzburzony? 
Skarżyłeś się na daną sytuację osobom trzecim? 
Robiłeś komuś wymówki? 
Wydawałeś osąd na temat kogoś lub czegoś? 
Pisałeś nieprzyjemne e-maile? 
Próbowałeś kontrolować sytuację lub wymuszać wyniki?
Czy odczuwałeś frustrację? 
Zapisz to wszystko.

I wreszcie, 
jako że nowe pudełko symbolizuje drzwi 
wiodące do rozwiązania danego problemu, 
a ty nie musisz znać tego rozwiązania 
(wystarczy, że wiesz, że ono istnieje), podczas medytacji 
pomyśl o tym pudełku, 
otwórz swoje serce, pokochaj swoją nową przyszłość, 
poczuj wdzięczność i ulgę, 
jaką przynosi rozwiązanie problemu. 
Teraz masz wyższą częstotliwość i podniesioną świadomość. 
Czując wzniosłe emocje, przyciągaj do siebie swoją przyszłość, 
w której dany problem już nie istnieje.
Pozostań świadomy przez cały dzień.

Świadomie lub podświadomie, 
twoja energia i twoje emocje nadal zakotwiczają 
ten problem w twoim życiu, nie wspominając o tym, 
że sposób, w jaki działasz/reagujesz, powoduje, 
że ludzie reagują na ciebie w ten sam sposób, 
co jeszcze bardziej zbliża twoją energię 
do pudełka/rzeczywistości/wymiaru twojego problemu. 
Abyś mógł się zmienić, musisz być świadomy myśli, 
które związane są z twoim pudełkiem: musisz zachować pełną czujność, 
aby nie popaść w dawne wzorce zachowań w przypadku, 
kiedy te myśli przyjdą ci do głowy.

Teraz, kiedy wreszcie jesteś świadomy myśli, 
które wytwarzają dysonansowe lub niespójne częstotliwości, 
twoim zadaniem jest wzniesienie się 
na wyższy poziom świadomości: 
tam, gdzie jesteś poza tym pudełkiem 
i poza świadomością wszystkich, którzy się w nim znajdują. 
Jesteś na wyższym poziomie świadomości niż świadomość 
(lub podświadomość), która stworzyła problem. 
Ten wyższy poziom świadomości przekształci cię 
w twoją przyszłość. 
Jeśli więc staniesz się tą wyższą świadomością, 
nagle znajdziesz się w swojej przyszłości w tej chwili obecnej.
Tak długo, jak po wyjściu z medytacji odczuwasz te same uczucia, 
które odczuwałeś przyciągając do siebie swoje przyszłe ja, 
tak długo, jak pozostajesz połączony z tą przyszłością, 
drzwi pozostają szeroko otwarte: 
zupełnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. 

Faktycznie, im silniejsze uczucia i emocje wzbudza w tobie 
twoja przyszłość – 
na którą już uwarunkowałeś swoje ciało podczas medytacji – 
tym bardziej te emocje prowadzą cię do otwartych drzwi. 
I wtedy, kiedy już wyjdziesz z pudełka, 
kiedy wszystko zadziała w najlepszy z możliwych sposób, 
wreszcie uświadamiasz sobie, 
co trzymało cię w szachu. 
Teraz jesteś w nowym pudełku – w innym wymiarze – 
w tym życiu, w którym problem nie istnieje. 
Wszystko i wszyscy wyglądają tak samo, ale problem zniknął. 
A kiedy pojawi się rozwiązanie, powiesz to samo, co wielu innych – 
ja tylko zszedłem ze starej drogi.

Kiedy podejmujesz decyzję o zmianie przekonania 
lub postrzegania siebie lub swojego życia, 
musisz to zrobić z poziomem energii lub intensywności, 
który tworzy wewnętrzne doświadczenie silniejsze 
od przeszłego doświadczenia. 
Moment, w którym to nowe doświadczenie staje się silniejsze 
od starego doświadczenia, jest momentem, 
w którym przeszłość biologiczna już nie istnieje.
Dzieje się tak, ponieważ nowe doświadczenie wyprowadziło cię 
z typowego stanu spoczynku. 
Obwody w twoim mózgu reorganizują się. 
Tworzone są nowe sieci, a to sprawia, że mózg wytwarza 
nowe substancje chemiczne, które wysyłają 
nowe sygnały emocjonalne do organizmu. 
Jeśli to nowe doświadczenie będzie tak silne, że nigdy go nie zapomnisz, 
to zostanie ono zapisane w pamięci długoterminowej 
i wtedy twoje ciało przejdzie od życia w przeszłości 
do życia w teraźniejszej-przyszłości.

Jeśli czujesz się dokładnie tak samo, jak przed medytacją,
jeśli te same bodźce wytwarzają w tobie te same reakcje,
to, z punktu widzenia pola kwantowego, nic się nie zmieniło.
Te same myśli i uczucia odtwarzają
ten sam sygnał w polu elektromagnetycznym.
Ale jeśli wstaniesz z medytacji i poczujesz się inaczej
i jeśli zdołasz utrzymać ten zmieniony stan umysłu i ciała -
to znaczy, że nastąpiła pewna zmiana.

To, co zmieniłeś w sobie, ten nowy stan bycia,
który stworzyłeś, powinien teraz przynieść efekt poza tobą.
Wyszedłeś poza model przyczynowo - skutkowy Wszechświata,
poza koncepcję czegoś zewnętrznego
kontrolującego twoje myśli, emocje i działania.
Będziesz wiedział, że medytacja była owocna,
jeśli coś niespodziewanego i nowego pokaże się w twoim życiu.
Pamiętaj: model kwantowy mówi nam,
że jeśli stworzyłeś nowy umysł i nowy stan bycia,
masz zmienioną strukturę elektromagnetyczną.
Ponieważ myślisz i czujesz inaczej - zmieniasz rzeczywistość.
Razem, myśli i uczucia mogą to zrobić - osobno
nie jest to możliwe.
Nie możesz myśleć w jeden sposób, a czuć w inny
i oczekiwać, że cokolwiek w twoim życiu się zmieni.
Połączenie twoich myśli i uczuć jest twoim stanem bycia.
Zmień twój stan bycia... i zmień swoją rzeczywistość.

Jeśli potrafisz wysłać do pola kwantowego 
sygnał spójny w myślach i uczuciach (stan bycia)
niezależny od świata zewnętrznego, wtedy w twoim życiu
pojawi się coś innego.
Kiedy to nastąpi, bez wątpienia doznasz silnej reakcji
emocjonalnej, która zainspiruje cię do stworzenia
nowej rzeczywistości - i możesz użyć tej emocji
do wygenerowania jeszcze wspanialszego doświadczenia.

Wszystkie możliwości istnieją 
jako potencjały elektromagnetyczne w polu kwantowym – 
nie możesz ich doświadczyć zmysłami, ponieważ jeszcze nie istnieją 
w tej przestrzeni i czasie. 
Istnieją tylko jako energia czyli częstotliwość przenosząca informację: 
wystarczy dostroić się do niej i obserwować ją w tej przestrzeni i czasie. 
Kiedy dostrajasz się do energii swojej przyszłości i intencjonalne 
obserwujesz ten potencjał w polu kwantowym, 
następuje kolaps funkcji kwantowej: nieskończone pole energii 
zapada się w cząstki, stając się doświadczeniem, 
które może następnie zmaterializować się 
w twoim fizycznym, trójwymiarowym świecie.