słowa same się piszą
bo moc w słowach
zaklęta
spływają po srebrnej nici
gdy zbyt mocno dotkniesz
to pęka
coś nagle odfrunie
jak niebieski ptak
lekki jak natchnienie
chcesz go zatrzymać
a on tylko istnieje
przez chwilę
jak leśne światłocienie
słowa lekkie jak piórko
lub ciężkie jak udręka
duch poety na papier
je ściągnie
by zapisać je mogła ręka
bo poeta
jak wiatr porwisty
co nocą w okiennice
uderza, niepokoi
bo poeta
jak duch wieczysty
jak czas złudny
co ran nie goi
jak sumienie
jak dziki zwierz
jak klucz do raju
co wiecznie się gubi
bo z poetą
jest jak z wiedźmą
ta nią jest
która o tym nie mówi
Nikomu obcemu nie mów ile masz lat.
Nie podawaj publicznie daty urodzenia.
Nie pokazuj nowo narodzonego dziecka.
Nie mów gdzie i kiedy wyjeżdżasz,
ani kiedy wracasz.
Nie pokazuj swojej prawdziwej,
energetycznej twarzy.
Nie pokazuj oczu z bliska
patrząc wprost w obiektyw.
(No chyba że to ty
powalasz wzrokiem 🤭😁).
Jeśli znasz swoje duchowe imię -
nigdy nikomu go nie zdradzaj.
Zmyślaj siebie.
Im bardziej jesteś zmyślony,
tym mniej dostępny
dla różnych takich.
Kiedyś szeptuchy mieszkały na skraju.
Nie afiszowały się.
Wręcz przeciwnie.
Ale były znajdowane przez tych,
którzy znaleźć potrzebowali.
Do dziś w Ameryce jest tak,
że do prawdziwego,
niekomercyjnego szamana
jest się wiezionym z zasłoniętymi oczami.
Kto wie, ten wie.
Kto nie wie, a chce wiedzieć,
szeptem podpytuje tych,
co wiedzą.
W tym życiu tutaj
możesz się siłować,
albo działać mocą.
Gdy nauczysz się działać mocą,
już nigdy nie będziesz musiał
być silny.
Moc nie nawołuje, nie krzyczy,
nie żebrze, nie zarabia.
Moc promieniuje.
Pamiętaj -
ta jest, która nie mówi...












