.

.
"Człowiek, którego energie zaczynają się przelewać - musi się łączyć: z ludźmi, ze zwierzętami, z drzewami, a nawet ze skałami. Jeśli idzie po ziemi, łączy się z ziemią, jeśli pływa w rzece, łączy się z rzeką, jeśli patrzy na gwiazdy, łączy się z gwiazdami. Ale przede wszystkim człowiek taki znajduje swoje centrum i łączy się ze samym sobą". (Osho)

Nie jesteś kroplą w oceanie. Jesteś całym oceanem zawartym w kropli. (Rumi)


Obserwuj Mar

Traductor
English French German Spain Italian Dutch Russian Portuguese

Kot na własność

każda Kobieta powinna mieć
swój własny księżyc
własnego kota
własną miotłę
i odwagę by wzlecieć...
(przynajmniej w swój wewnętrzny świat)

ponadto - wielki wiklinowy kosz
z ulubioną książką
zeszytem pełnym inspiracji
kolorowymi kredkami
wstążkami do prezentów
zdjęciami z dawnych, dobrych czasów
i lalką

każda Kobieta powinna umieć
rozmawiać z wiatrem
szeptać ze swoim aniołem
słuchać swojej intuicji
rozpalać ognisko domowe
malować swoje życie
cieszyć się deszczem

sobą być...

Nie tylko. Poza tym.

nie jestem tylko kobietą
jest we mnie pył gwiezdny
który tylko czeka, aby mnie
rozsypać
pośród miejsc, które wskażę
choć on od zawsze wie
gdzie to jest
bo już tam był

nie jestem tylko kobietą
jest jeszcze dziwna muzyka
brzmiąca echem
niepamiętnych spraw
wydarzeń z innego życia
innej pani

nie jestem tylko kobietą -
jest we mnie leniwy kot
zdumiona dniem sowa
wilczyca, którą oswajam
późną jesienią chrapiący niedźwiedź

poza tym cisza

Zapomnienie


dom na wzgórzu
z kamiennym kręgiem
w całym ogrodzie stare skrzaty
strącają liście
strącają w zapomnienie

wzgórze za wzgórzem
wichrowe wrzosy, fiolety lawendy
tyle czasu faluje na wietrze
malują się polne drogi
malują się w zdumienie

kamień na kamieniu
mchy na pniach
szyszki na gałęziach
w igłach strach
że nie wróci już, nie będzie

nie będzie już młodości
dni długich, kwiatów wszędzie
co było już nie wróci
do domu na wzgórzu
ani we wrzosach, ani w lawendzie


Zajęci modlitwą

wyczuwasz moją wrażliwość
i moje przyjaźnie z mrówkami
uważnie stawiam stopy
nauczyłam się unosić nad ziemią
by nie zdeptać, nie zranić

tam gdzie kwitną osty jest tak pięknie -
są polne kwiaty i chwasty uparte
nikomu niepotrzebne, a jednak
mają swój urok, biorę z nich przykład
bo niełatwo więdną

w innych miejscach zadbane ogrody
tak rosną, jak im się każe
zbyt doskonałe, wolimy pójść dzikim polem
zajęci sobą, modlitwą miłości
na wilgotnej ziemi zoranej