.

.

Lubię wyjść z siebie i usiąść obok. Spojrzeć sobie w oczy lub czterema oczami w dal. Przede mną wiosna jesieni życia, wolna czasoprzestrzeń do usłania różami albo polnymi kwiatami, miodem codzienności, czekoladą zmierzchów, mlekiem świtów i stukaniem korali spadających lat. Dłonią w powietrzu rysuję sobie drzwi. Codziennie otwieram je i przechodzę na drugą stronę. Gdzie wtedy jestem? O niebo dalej...


Traductor
English French German Spain Italian Dutch Russian Portuguese

Obserwuj Miejsce Spotkań Wymyślonych

Struny słuchu

wyczul struny słuchu
wsłuchaj się w nitki mgły
tu blisko, najbliżej, bo we mgle
tyle tylko widać
co na wyciągnięcie ręki, lecz
jakże często to
czego szukamy daleko
jest bliżej niż ma koszula do ciała
bliżej niż ma klamka do drzwi

otwórz ciszę, wejdź w nią,
zamknij za sobą przestrzeń
niech nikt ci nie przeszkadza
bo sam, właśnie tu
usłyszysz melodię wszechświata -
w krystalicznej tkance cichości
drga siła życiowa galaktyk
susurrandum bezruchu
gdzie rodzi się materia
i schodzi w ziemską czasoprzestrzeń snu

słuchaj dymu - on ci powróży
powie ci "tak" lub powie ci "nie"
słuchaj różnych jego poruszeń:
tych, co łagodnie rozchodzą się w powietrzu
 i tych, co gryzą w oczy
tych w ciemnych kłębach
lub w smugach srebrzystoszarych
albo w prostej, jasnej smużce ku niebu
dym wie, dym zawsze wie



słuchaj spojrzeń ludzi
podania dłoni
dotknięcia klamki gdy
otwierasz lub zamykasz drzwi
słuchaj uśmiechów
wzruszenia ramion, otarcia łez
mrugnięcia oczami
i zmarszczenia brwi

jak brzmi szczęście, a jak smutek
jak brzmi?

czy słyszysz kamień przy drodze
kamień u nogi, kamień u szyi
i kamień na dnie rzeki
czy słyszysz swoje sny?

posłuchaj jabłka przed pierwszym kęsem
kogoś w ostatniej drodze
kropli rosy na brzegu liścia
i nadchodzących dni

posłuchaj obrazu na ścianie
herbaty, którą właśnie parzysz
chwili, która się właśnie stwarza dla wszystkich
a wśród nich
dla tego Kogoś, kto lśni w twoim ciele
niematerialnie
nienamacalnie
nieuchwytnie
niesłyszalnie
posłuchaj kim naprawdę jesteś
TY