Lubię wyjść z siebie i usiąść obok. Spojrzeć sobie w oczy lub czterema oczami w dal. Przede mną wiosna jesieni życia, wolna czasoprzestrzeń do usłania różami albo polnymi kwiatami, miodem codzienności, czekoladą zmierzchów, mlekiem świtów i stukaniem korali spadających lat. Dłonią w powietrzu rysuję sobie drzwi. Codziennie otwieram je i przechodzę na drugą stronę. Gdzie wtedy jestem? O niebo dalej...


Translate

Obserwuj Miejsce Spotkań Wymyślonych

Prosty świat

"Nikt nigdy nie zdoła odtworzyć
tego co się zdarzyło w tym najbardziej
codziennym z naszych zwykłych dni".
(José Emilio Pacheco)

"Artyści dnia powszedniego 
są mistrzami we wznoszeniu prostoty 
na wyżyny świętości".
(Sarah Ban Breathnach)

_____


dzień podnosi się powoli
z deszczu i mgieł
aż nagle słońce

spokój jesieni wciska się
w każdą szczelinę domu
i duszy

drzwi i okna wciąż pootwierane
jest ciepło
nie docierają tu żadne wiadomości
oprócz tych z planet i gwiazd

zabawy z wnukiem
wspólne podróże jakże dalekie
kolorową ciężarówką

dojrzale figi spadają na trawę
ptaki śpiewają spokojniej
zaczyna się wdech, ruch do wewnątrz 
mój prosty świat


System otwarty

Nie jesteś ciałem. Jesteś wzorem światła i zbiorem informacji.
Na poziomie subatomowym jesteś zbudowany
z wysokoenergetycznych fotonów.
Składamy się z szeregu stanów powstałych
z nieskończonego zestawu oscylujących możliwości.
Za każdym razem, gdy powstrzymujesz się
przed mierzeniem lub obserwowaniem za pomocą
świadomych ograniczeń, wszystko wciąż jest teoretycznie możliwe,
ponieważ składasz się z materii kwantowej.

Określasz się poprzez swoje przekonania na temat tego,
co jest dla ciebie możliwe.
Jeśli chcesz cokolwiek zmienić w swoim życiu,
musisz zmienić częstotliwość, gęstość lub jakość wzorców światła
budujących twoją rzeczywistość,
wyjść poza utarte schematy i poza liniowy sposób widzenia 
i generować nowe myśli,
zaprzęgać do pracy "nie umysł" i "nie materię".
Aby uzyskać nowy albo inny rezultat,
trzeba przenieść się w stan rzeczywistości nieuzgodnionej.
Zagrać według nowych zasad albo wybrać inną grę.

Zgodnie z teorią kwantową - w każdym momencie
możliwe są różne wyniki.
Każda czynność ma nieskończoną ilość wyborów, które się pojawią.
Masz dostęp do potencjalnej nieskończonej liczby możliwości.
Pozwól, by Niewidoczne prowadziło cię przez Rzeczywistość Nieznanego,
dzięki czemu możesz doświadczyć przemiany różnych aspektów
twojej rzeczywistości.

Oczekiwania mogą cię ograniczać.
Oczekuj nieoczekiwanego.

Żyjemy w rzeczywistości uczestniczącej - wymyślamy ją.
Zmyślaj i dobrze się baw!
Pamiętaj o wielkiej mocy wymyślonej rzeczywistości.
Włącz do równania swego życia osobistego zmienną
"wiara w zjawiska upragnione i niewidzialne".
Aby włączyć wszystkie możliwości, musisz wziąć pod uwagę to,
co normalnie byłoby uznane za niemożliwe i uczynić z tego
część zbioru rozwiązań.
Cud jest przykładem systemu otwartego.
Cuda nie mieszczą się w ramach fizyki liniowej,
natomiast fizyka kwantowa wręcz je przewiduje.

Dostrój się się do "wirtualnej przestrzeni" 
zawierającej najlepsze dla ciebie rozwiązania.
Nie ma znaczenia, jak ciężko pracujesz, ani jak bardzo jesteś mądry,
lecz jak bardzo jesteś kreatywny i otwarty na zmiany 
zachodzące w czasie i energii.

Poddaj się! Odpuść kontrolę lewej półkuli mózgowej
i naucz się przełączać na dowodzenie prawej.
Na ułamek sekundy wyjdź z czasoprzestrzeni.
Pozwól światłu pierwotnej rzeczywistości
oświecić swoje życie.
Działaj z przestrzeni serca.
Nawiąż kontakt ze swoim wewnętrznym magiem i stań się nim.
Ucz się bycia spójnym z magicznymi stanami możliwości -
wymaga to myślenia i odczuwania na sposób magiczny.
Przenieś się w sferę myśli, gdzie magia i cuda są możliwe.
I pozostań tam na zawsze.

(Inspiracje z "Fizyki cudów" Richarda Bartletta)



O metodzie Matrix Energetics:

http://www.taraka.pl/wejscie_w_matryce.html

Nic więcej

"Lato jest nie tyle porą roku, ile melodią,
która zestraja nas z zadowoleniem
brzęczącym w powietrzu".
(S.B.Breathnach)



upalny wiatr rodzi szczęście
pragnienie by być bliżej nieba
i poczuć trzepoty serca -
nic więcej mi dziś nie potrzeba

odchodzę powoli w głąb lata
pakuję dwie kromki chleba
korale z porannej rosy
nic więcej mi dziś nie potrzeba

bezdroża i zwiewna sukienka
zeszyt na wiersze i drzewa
upalny wiatr rodzi szczęście -
nic więcej, nic więcej nie trzeba...


Gorące kamienie, błękitne światło z chmur,
letnie zaniechanie - radość rzeczy prostych.