.

.
"Człowiek, którego energie zaczynają się przelewać - musi się łączyć: z ludźmi, ze zwierzętami, z drzewami, a nawet ze skałami. Jeśli idzie po ziemi, łączy się z ziemią, jeśli pływa w rzece, łączy się z rzeką, jeśli patrzy na gwiazdy, łączy się z gwiazdami. Ale przede wszystkim człowiek taki znajduje swoje centrum i łączy się ze samym sobą". (Osho)

Nie jesteś kroplą w oceanie. Jesteś całym oceanem zawartym w kropli. (Rumi)


Obserwuj Mar

Traductor
English French German Spain Italian Dutch Russian Portuguese

Wielka Karuzela

W obiektywie mojego spojrzenia
leniwie dzieje się świat.
Patrzę z oddali na sens Istnienia.
Przemyka gdzieś na wysokości horyzontu.


Kręci się Wielka Karuzela.
Skaczą pajace.
Ktoś pociąga za sznurki marionetek.
Bombardują nas złe wiadomości,
stale te same od lat -
zmieniają się tylko daty i nazwiska.

Inni chcą decydować, co jest dla nas dobre,
czego potrzebujemy
(you must have,
to czy tamto jest absolutnie
must have tego sezonu!)

A tymczasem jest tyle rzeczy, których nie muszę mieć.
Jest tyle rzeczy, o których lepiej wcale nie wiedzieć.

Pośpiech, przesyt wrażeń,
nadmiar informacji i przedmiotów,
wewnętrzne napięcie,
szybkie chodzenie, szybka jazda,
szybka mowa, szybkie dni i noce,
szybki oddech, za szybki puls,
brak czasu, brak snu,
pojawia się roz - czarowanie...

A przecież owoce dojrzewają powoli,
pory roku mają swój rytm
bez pośpiechu,
oddech Ziemi wyznacza tempo zmian
nie poruszając się ani trochę szybciej
niż powinien.

Miotła czasu uprząta wszystko i to,
co dziś wydaje się tak ważne,
za jakiś czas
nie ma już żadnego znaczenia.

Treścią tego życia jest bycie w drodze.
Drogę stwarzamy idąc.
Rzeczywistość rozwija się
wzdłuż linii życia w zależności
od punktu wyjścia, który wybieramy.
Kierowanie losem sprowadza się
do dokonywania wyborów.

Czy życie ma sens? Czy życie ma cel?
A może życie samo w sobie
jest sensem i celem?
Cieszmy się zatem z podróży, która jest tu i teraz.
Innej nie ma.

Jesteśmy na tych liniach życia,
które odpowiadają parametrom
naszej emisji energetycznej.
Zatem dbajmy o poziom energii.
Podnoszą go wibracje miłości,
pozytywne myśli, uczucia i czyny,
właściwe odżywianie i oddychanie,
nasycenie snem,
nie-stres i nie-pośpiech, światło słoneczne,
kontakt z Ziemią i z ziemią,
i z samym sobą,
odpuszczenie ułudy tego świata,
świadomość bycia tu i teraz
w symbiozie ze wszystkim.

Pozwólmy sobie
na stan komfortu duchowego,
szukajmy tego,
co zmieni nasze życie w święto.

Nawet jeśli nadejdą chwile,
kiedy wszystko wydaje się walić -
medytacja wzmocni nas:
zamknięte oczy, wokół cisza prapodłoża,
a na mapie wyobraźni przestrzeń
w lśniącym, złotym świetle tysięcy słońc...

Kręci się Wielka Karuzela.
Wysiądź.
Skaczą pajace.
Odwróć się i spójrz przed siebie -
obudź się, poczuj swój oddech
i puls życia we krwi.
W każdej sekundzie, która mija na tym tu świecie,
dwie osoby przestają oddychać.
W każdej chwili możemy być
jedną z nich.
Jesteśmy tu tylko na chwilę.



"Nasze życie to nauka prawdy,
że wokół każdego koła
można narysować kolejne,
że w naturze nie ma końca,
ale każdy koniec to początek."

(Ralph Waldo Emmerson)