STRONY BLOGA:

8 miesiąc - agosto


agosto czyli sierpień w Andaluzji
głęboko gorący piach
sukienki jak wiatr
jest tak jak lubię

pod koniec wakacji turyści
z żalem odjeżdżają
w swoje zimne strony
a ja właśnie tutaj
zewsząd wracam do domu

to właśnie jest szczęście
szklą się łuski horyzontu
oddycham wrzącą przestrzenią
jest tak jak lubię

9:10



niektóre chwile
wyróżniają się
na tarczy mojego zegara

na przykład 9:10
ulubiona godzina
na filiżankę zielonej
herbaty
i powitanie słońca

albo 20:15
gdy milkną odgłosy obowiązków
trzeba - muszę - należy
uspakaja się powoli
adrenalina dnia
czas na
miętowe after eight

lub 4:20 nad ranem
przerwa w marzeniach
przełom w snach 
oniryczne ciepło 
w rozleniwionym snem ciele
i jest tak miękko i dobrze
że zaczynam żałować
że wkrótce
skończy się noc