STRONY BLOGA:

Z końcem karnawału

mężczyzna blues i kobieta flamenco
to niecodzienna para
on na gitarze brzdąka
ona w tańcu się spala

gdy karnawał po świecie się toczy
kiedy grzeszy Copa Cabana
on - zakłada kapelusz
ona rozsuwa kolana

plaża w Rio gorąca jak miłość
a noc się bawi do rana
on - całuje namiętnie
ona sambą faluje rozgrzana

wnet powrócą na karty wiersza
niegrzeczni jak kropla szampana
on w swoim czarnym sombrero
ona – nie do końca ubrana

rysunek: Klaudia Bajorek

Otwarte drogi

kłody, przeszkody
trudności, zasadzki
ślepa uliczka
zamknięta droga

złe przeczucia, nocne strachy
upiory

nie wchodź!

otwarte drogi
dzieją się
bez wysiłku