STRONY BLOGA:

Łąki

zatrzaśnięta w czerwieni łąki
nie szukam wyjścia do świata
przyglądam się małym sprawom

niebo skręca w kierunku maków
później wrócę do życia, później
nie ma mnie teraz na jawie

Powrót

za jakiś czas
powrócę
na tamten świat

nie zabiorę niczego

może jedynie

tak, lubię cztery pory roku:
lato
  lato
    lato
           lato 😁


wewnątrz lata zostaną
na zawsze 
ślady moich stóp